Polski 49er z prawem startu w Igrzyskach Olimpijskich Londyn 2012

  Marcin Czajkowski i Jacek Piasecki po ośmiu wyścigach eliminacyjnych znajdują się na 23 miejscu. Zapewnili sobie miejsce w złotej grupie finałowej (25 łódek) i tym samym polski 49er może wystartować w Londynie. W Mistrzostwach Świata w Perth w klasie 49er mogło zakwalifikować się tylko 14 państw. W złotej grupie znalazło się 15 państw, ale Wielka Brytania nie jest liczona jako gospodarz igrzysk. Tym samym, nie ma zagrożenia utraty tej kwalifikacji.

 

Wywalczenie tej kwalifikacji było dla polskiego 49era bardzo ważne. Wszyscy włożyliśmy mnóstwo pracy, w bardzo krótkim czasie. Poświęciliśmy ponad rok solidnej pracy. Ostatnia jesień to żeglowanie 5-6 dni w tygodniu i ciężkie treningi na lądzie z Mariuszem Golińskim. Marcin z Jackiem dodatkowo włożyli ogrom czasu i środków, aby w Perth wystartować. Oczywiście zdobyte doświadczenie będzie bezcenne.

Kwalifikacja ta zdobyta została również dzięki załogom z naszego teamu:

Łukasz Przybytek – Paweł Kołodziński i Tomasz Januszewski – Jacek Nowak. To w gronie naszych trzech załóg poprawiamy wszelkie niedociągnięcia. Dzięki tej współpracy wiele rzeczy możemy przetrenować w kraju, oszczędzając czas i pieniądze.

Krajowe eliminacje odbędą się w kwietniu i maju podczas regat na Majorce, we Fracji i Mistrzostwach Świata w Zadarze. Najlepsza polska załoga będzie reprezentować nasz kraj w Londynie.

Od jutra ruszają finały. O godzinie 12.00 mamy jeden wyścig. Naszym celem jest odrobienie dużej straty punktowej z eliminacji. Możliwe to będzie wyłącznie w przypadku doskonałego żeglowania Marcina i Jacka. Niestety eliminacje nie ułożyły się po naszej myśli i musimy sporo nadgonić. Pamietajmy jednak, że Czajkowski z Piaseckim to aktualni brązowi medaliści Mistrzostw Australii i mogą nas tu jeszcze miło zaskoczyć.

Trzymajcie kciuki!

Pozdrawiam z Perth,

Paweł Kacprowski

Skomentuj

Komentarze

  1. goly

    Brawo Panowie!
    Oranie wody w Gdyni daje efekty. Oby tak dalej. Małymi krokami do przodu.

  2. baldys

    Gratulacje…

    Trzymam za Was kciuki, jest dobrze a jest szansa aby było jeszcze lepiej, powodzenia.

  3. a czy znana jest juz decyzja odnosnie jaki katamaran wchodzi na olimpiade do londynu,bo mam ciekawa swoja zaloge blizniakow wyszlifowanych na hobie-16 ale juz maja po 190 i 80kg wagi to trza by pomyslec o jakiejs formule???????katamaranow oczywiscie

  4. Mario Bulakowsky

    BRAWO!!!
    Trzymamy kciuki żeby w finale było jeszcze lepiej.
    NIE MA LIPY!

Odpowiedz na baldys Anuluj pisanie odpowiedzi

Adres elektroniczny nie będzie publicznie widoczny.

*

*